Pojawiła się Znikąd i Donikąd pewnie odejdzie. Splunie Ci w twarz, nadepnie na piętę i zapali papierosa, jakby to nie ona podpaliła przed chwilą Twoje włosy. Córka Swojej Matki- nazywa ją ojciec. Córka Swego Ojca- nazywa ja matka. A Ci, którzy uważają się za znajomych wołają za nią Lottie, jak do taniej prostytutki lub bohaterki bajek dla dzieci.
Jedynie Ona nazywała ją Kochaniem, jednakże Lottie była dla niej Kochaniem jak każda inna kobieta, z którą kiedykolwiek się spotykała i Ona wiedziała; wiedziała dobrze, że Lottie nie będzie jej Kochaniem na zawsze. Ona po trzech miesiącach napisała ołówkiem, na torbie po bułkach "Odchodzę" i odeszła, zapalając papierosa w drodze do metra.
Następnych trzech miesięcy Lottie nie pamięta i nie żałuje. Wie tylko, że kolczyk w nosie przeszkadzał we wciąganiu koki, dlatego go wyjęła. Straciła rok uczelni. Najpierw na romans, później na leczenie się proszkami i magicznymi pigułkami, a następnie na odwyk, który podobno miał pomóc. Zrezygnowała z drugiego kierunku studiów jakim było dziennikarstwo twierdząc, że i tak nigdy nie byłaby w tym dobra.
Teraz? Usilnie chce czuć się potrzebna, usilnie próbuje nie zjadać ludzi żywcem i usilnie stara się nie robić z siebie mdłej mimozy przez to, że nie wie co powiedzieć.
Chce zapalić papierosa na plaży Dawida, popatrzeć na nagie piersi opalających się kobiet oraz gołe torsy mężczyzn i znowu poczuć się jak część tego rozbieranego towarzystwa, szczającego po kątach. Córka właściciela pięciu hoteli na Lazurowym Wybrzeżu i kobiety, której restauracja znana jest wśród bogatych biznesmanów, arabskich szejków i spadkobierców dużych pieniędzy.
Charlotte Delacroix
Fotografia
23 lata
Mieszka w dwupokojowym mieszkaniu, małą piwnicę przerobiła w niewielką ciemnię.
Papierosy w kieszeni, ale nie w ustach.
Plecak z marchewkami dla Maggie M'Gill, która jest jej klaczą od początku świata (roku) i która imię zawdzięcza miłości do The Doors a bycie własnością Lottie temu, że jest karą klaczą folbluta.
Okulary przeciwsłoneczne kupione od czarnoskórego sprzedawcy Wędrowniczka, bo szkoda jej więcej niż pięć euro na coś, na czym zaraz usiądzie.