Salvatore Fierro
Milano | 20 lat | II rok aktorstwa | biseksualny
Cara mia wyobraź sobie, że rodzice Salvatore byli z krwi włochami, a przynajmniej jego ojciec był. Ale nikt nie wie nic o jego ojcu, po za tym, że miał na imię Fredo. Za to matka Salvatore, była proszę ciebie, modelką, a potem rozwódką (aż trzy razy) i miała na imię Allegra. Jej matka, z kolei była francuską i kiedy zmarła, przekazała wnukowi mieszkanie w Paryżu (tyle było w niej dobrego). A on, mówiąc szczerze nie posiadł w swoim życiu zbyt wielu zacnych zdolności, po za tą jedyną - udawaniem, że ma je wszystkie. Tak mu było dużo łatwiej.
Salvatore najbardziej na świecie kocha swoją matkę - to trzeba ci wiedzieć. Kocha też innych, ale bardziej kocha samego siebie. Jest towarzyski, lew salonowy. Jest też leniwy, uwielbia plotki, intrygi i spiski. Lubi gotować i mieszać drinki. Lubi też rozbijać się po mieście swoją Corvettą (jeśli zobaczysz, że jedzie po pijaku zadzwoń na policję, koniecznie). Jego francuski jest pełen włoskiego zaciągania i błędów w koniugacji, ale jest coraz lepiej.
Ma dwie rybki - Donatellę i Gianniego. W jego mieszkaniu zawsze ktoś nocuje, nienawidzi być sam. Dużo się uśmiecha, chociaż od palenia żółkną mu zęby. Za dużo myśli, za mało robi. Lubi ładnie się ubierać i nienawidzi sprzątać. Jest otwarty na wszelkie możliwe eksperymenty, nie w jego zwyczaju jest odmowa. Ma gorącą głowę, siedemnaście par butów i masę czasu do zmarnowania.
__________________________________
Witam się z Salvatore; Ben Eidem David Bowie. Zapraszam serdecznie :)
[Cześć. Muszę przyznać się, że podglądałam kartę w czasie pisania. Bardzo mi się on podoba. Z chęcią zaproponuję wątek, bo skoro lubi ładnie się ubierać, ma hałdę butów, to jakoś się dogadają. Co myślisz?]
OdpowiedzUsuńRoxanne
[ Hej :) Ciekawa postać się tutaj pojawiła, więc życzę dużo wątków i jak coś to zapraszam do siebie ^^ ]
OdpowiedzUsuńAshley
[Hej, hej. Postać fajna i ogólnie ciekawie. ;3
OdpowiedzUsuńja zapraszam do siebie^^]
Layla
[Jasne, pasuje mi. Zaczynamy jakieś zwykłe spotkanie i napaść Rox na szafę po prostu? Czy pomyślimy nad czymś innym, chociażby upiciem się do upadłego i prezentowanie paryżanom rewii mody na ławce przy fontannie, czy jakiś wypadek tą jego Corvettą albo no nie wiem...chociażby dopadłby ją jakiś zboczeniec, nie wiadomo co i ledwo ubrana zapukałaby do jego drzwi. Wybieraj.]
OdpowiedzUsuńRox
[*oczy jak po ujrzeniu kebaba z toną mięcha* Genialne.
OdpowiedzUsuńNa kogo spada brzemię zaczęcia?]
Rox
[ Ja mam też głowę wypraną z pomysłów, ale coś tam może się zrodzi ... Mogą wpaść po prostu na siebie gdzieś tam lub na przykład Ash zaczną narzucać się i wyśmiewać jacyś "koledzy" ze starszych roczników i Salvatore stanie w jej obronie? Może ją zaprosić później na kawę, czy na drinka i jakoś się potoczy xD Serio mam pustkę w głowie O.O ]
OdpowiedzUsuńAshley
[Chodź, będziemy się pedalić.]
OdpowiedzUsuń[Dzień dobry wieczór i w ogóle. Witam się ładnie i zapraszam do wątku. Masz jakiś pomysł? Zalążek? :)]
OdpowiedzUsuńRozalie Roux
[Może Layla rysowałaby coś w parku, a jakiś dzieciak podszedłby do niej i wyrwał jej rysunek i go zniszczył? X_X Pasuje Ci takie coś? :D]
OdpowiedzUsuńLayla
Ten komentarz został usunięty przez autora.
OdpowiedzUsuń[ Witam. Bardzo lubie tego pana na zdjęciu. Zaproponuje wątek, jak masz ochotę :)]
OdpowiedzUsuńSeth